<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Forum garstki fanów Gwiezdnych Wojen</title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Wezwanie</title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1217#p1217</link>
<guid isPermaLink="false">1217@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Hej! Większość zapewne żyje tylko czy ktokolwiek tu zagląda? Minęło parę lat..]]></description>
<pubDate>Niedziela 9 Czerwiec</pubDate>
<comments>Niedziela 9 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title>Wezwanie</title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1216#p1216</link>
<guid isPermaLink="false">1216@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Aves dalej pracuje nad czymś podobnym do TJC, ja również się tam udzielam - czekam na informacje od niego. Żyjecie jeszcze?]]></description>
<pubDate>Wtorek 9 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 9 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1215#p1215</link>
<guid isPermaLink="false">1215@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Ale Tang już nie zwracał na niego uwagi tylko wyjął fotel z rurki i zaczął mu się badawczo przyglądać, zastanawiając się, jak to cholerstwo naprawić. Jak Seco narzędzia przyniesie, to się pospawa i będzie działąć w miarę normalnie*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1214#p1214</link>
<guid isPermaLink="false">1214@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Niech lepiej nie narzeka, mógł równie dobrze oznajmić ze tak teraz ma być i każdą forma sprzeciwu nagrodzić wybiciem zębów. Póki ma się szacunek u takiej góry durastali, to lepiej za dużo nie wymagać, bo u kaleeshów lojalność i logiczne myślenie nie musza isc w parze. Seco zaplótł ze sobą palce, coś tam mruknął no i wylazł z kabiny pilota, kierując się do ładowni*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1213#p1213</link>
<guid isPermaLink="false">1213@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Tang walnął się pięścią w czoło, taki wielki dureń a jak dziecko się zachowuje* To przestań teraz marudzić i zabierz ten swój metalowy tyłek do ładowni po narzędzia... *mruknął tylko i uklęknął przy obiekcie zbrodni kaleesha by się temu lepiej przyjrzeć. Podstawą dobrego pilotażu był wygodny i sprawny fotel, ten nie spełniał już drugiego warunku*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1212#p1212</link>
<guid isPermaLink="false">1212@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Widać było po Secorshy ze czuje się jak nastolatek przyłapany na zabawie małym, lub inne dziecko przyłapane na czymś równie niegodziwym, na przykład na rozwalaniu fotela.* em... to nie ja, to znaczy... przephrraaaszam... *Jęknął, unikając spojrzenia. Patrzył na swoje masywne, durastalowe pazury u nóg*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1211#p1211</link>
<guid isPermaLink="false">1211@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Taa a Ja na gizkę wyglądam... co zrobiłeś z fotelem? *odparł od razu, bo nie dałsie zwieść tej &quot;niewinnej&quot; mince Seco i podszedł do fotela, przyglądając mu się podejrzliwie. Obstawiał, że kaleesh tym swoim metalowym &quot;cielskiem&quot; rozwalił mu jego fotel* No dobra a teraz mów co zrobiłeś]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1210#p1210</link>
<guid isPermaLink="false">1210@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*A tu niespodzianka &#8211; wielkie metalowe cielsko Secorshy, nakryte peleryna, na kolanach, z łbem niżej barków, z ramionami na boki...* nic! *odparł szybko, asekuracyjnie, strzelając w mando złotymi oczyskami. I momentalnie wstał, otrzepał się, i jak gdyby nigdy nic zaplótł beztrosko rece za plecami*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1209#p1209</link>
<guid isPermaLink="false">1209@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Po jakimś czasie skończył doprowadzać do porządku swój pancerz i zawiesił go na specjalnym stojaku. Wpatrywał się w niego przez kilka chwil a potem zwyczajnie wyszedł z kajuty. Zastanawiał się co też tam Seco porabia, więc niejako kierowany ciekawością polazł w kierunku kabiny pilota i otworzył drzwi* Co tu ciagle robisz?]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1208#p1208</link>
<guid isPermaLink="false">1208@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Seco, z zawrotami głowy spowodowanymi moralnym kacem (bo przecież Tan mu ufa!) pozbierał się do jako takiego pionu, chwycił fotel jak styropianową konstrukcje, i mrucząc cos do siebie nerwowo próbował na powrót nasadzić go na tą rurę, na której się wcześniej obracał, ze skutkiem raczej marnym, bo ten cały sprzęt zapewniający wygodne siedzenie zerwał się na amen*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1207#p1207</link>
<guid isPermaLink="false">1207@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*A ze Tang już pod prysznicem siedział, to nic nie słyszał i w spokoju się mył. Po jakimś kwadransie dopiero wyszedł, w swojej kajucie przebrał sie w czyste ubranie i zabrał się za czyszczenie Beskar'gamu, bo trochę się &quot;ubrudził&quot;... Zastanawiałsię też co tam Seco porabia, ale w sumie miał do niego jako takie zaufanie i pewnie mu stateczku nie zniszczy*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1206#p1206</link>
<guid isPermaLink="false">1206@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Trzeba przyjąć jeszcze że od czasu kiedy dziadek używał aktywnie tego dokumentu, i przy założeniu ze Seco ma 28 lat to... dokument ma co najmniej 25, a przynajmniej ostatnia strona, bo pierwsza była jeszcze starsza. A że Kalee zacofane to swoją droga, to znaczy... kultura wysoka tam jest! Póki co jednak Seco wyglądał na obruszonego* patrzaj, żeby ciebie nie rhuszyło jak tam będziesz mahrrszczył pod phrrysznicem! *Kiedy człowiek już wyszedł, Seco zwalił się na fotel, z rozmachem, westchnieniem i... trzask, brzdęk, łomot!* o... *leząc na podłodze podniósł łeb i spojrzał ponad leżąca na podłodze kupa złomu czyli swoim ciałem na połamany fotel* o... o kuhrrwa...]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1205#p1205</link>
<guid isPermaLink="false">1205@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Emm... bardzo interesujące... cała rodzinka na kilku stronach papieru *odrzekł powoli, przypatrując się wciąż zdjęciom oraz pismu. Ta ich planeta musiała być na prawdę zacofana, skoro korzystają jeszcze z tak staromodnego i mało efektywnego sposobu zapisywania informacji. Tang podrapał się po głowie po czym wstał, lekko się chwiejąc* Dobra... Secuś, Ja idę wziaść prysznic i ogólnie cholera sobie ulżyć, bo mam dość... rozgość się, tylko niczego nie urwij... a i mozesz skorzystać z kolekcji pornoli w mojej kajucie, ale wątpię by Cie to ruszało... *rzekł w roztargnieniu i powoli podszedł do drzwi kabiny i je otworzył. Wyszedł na korytarz i zniknął z pola widzenia kaleesha. Tang udał się do pomieszczenia szumnie zwanego &quot;łazienką&quot; lecz mało to podobne było. Mały kibel, prysznic i umywalka, to cały &quot;luksus&quot;*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1204#p1204</link>
<guid isPermaLink="false">1204@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dziękuję *wycharczał zadowolony Seco, mrużąc oczy, naiwnie przyjmując gratulacje jako szczere. To, co wycierał wyglądało jak cienki, bardzo starodawny notesik tak zwany &#8222;tradycyjny&#8221; czyli papierowy. Seco stanął tak, by był z Tanem bok w bok i rozpoczął demonstrancie. Otworzył okładkę, ukazał się drukowany atrametowo tekst. Pismo przypominało trochę huttanski. Niektóre dane dopisano ręcznie,. Dokument stary jak świat. Seco odwinął kolejna karteczkę i obszar roboczy się powiększył* ten *wskazał pazurem na duże, czarno białe zdjęcie przedstawiające kaleesha o surowej twarzy* to mój dziadek świętej pamięci... eh, kochany dziadziuś *roztkliwił się Seco* zawsze mi wpehrrdol dawał, a twahrrdą rhękę miał,... ale trzeba ci wiedzieć, ze ja zawsze najmniej dostawałem, bo byłem ulubiencem dziadka... *przewrócił kilka kartek dalej. Tam, gdzies pod koniec, zapewne w rubryce &#8222;dzieci&#8221; były trzy zdjęcia. Dwa damskie i jedno męskie. Pazur wskazał jedną&nbsp; z&nbsp; kaleeshianek o umiarkowanej urodzie i niepewnym spojrzeniu. Dzikim, jakby miała zamiar zaraz zabić oglądającego to zdjęcie* a to moja mamusia jest. Jestem do niej podobny, nie? Znaczy... byłem... a tehrras uważaj *i odgięcie kolejnej kartki. Znowu dużo tekstu, jakieś podpisy, pieczątki, i małe zdjęcia pięciu łebków w różnym wieku. Kaleeshianskie dzieciaki &#8211; wytrzeszcz, rozdziaw i spojrzenie w obiektyw. Seco wskazał jednego z najmłodszych. Widać było po tym zdjęciu ze z tym gówniarzem kłopoty były* o, a to ja jestem! Tu pisze nawet: Secorsha! *Rzekł dumny. I tak oto Tan zapoznał się z jedynym dowodem tożsamości Secorshy*]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.star-tales.pun.pl/viewtopic.php?pid=1203#p1203</link>
<guid isPermaLink="false">1203@http://www.star-tales.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Metryczkę masz? Moja gdzieś dawno spłonęła... pokaż no... dwadzieścia osiem lat powiadasz? *odparł powoli przyglądając się temu czemuś co mu pokazał Seco. Co jak co, ale na metrykę urodzenia mu to nie wyglądało, chyba ze na Kalee mają inne zwyczaje* No to cóż... gratulacje?]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 2 PaÂdziernik</comments>
</item>
</channel>
</rss>
